Strona wykorzystuje pliki cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij
Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)English (United Kingdom)

WBZ

poniedziałek, 16 listopada 2009

Znak pokoju w Krzyżowej

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

mazowiecki i Kohl

Zredagowany przez Elżbietę Opiłowską, Krzysztofa Ruchniewicza i Marka Zyburę tom materiałów konferencyjnych opatrzony został wstępem profesora Władysława Bartoszewskiego i przewodniczącego Bundestagu Norberta Lammerta. Obaj zgodnie potwierdzają wielkie osiągnięcia na drodze polsko – niemieckiego pojednania w ciągu ostatniego dwudziestolecia, którego pamiętnym symbolem stał się znak pokoju wymieniony przez premierów Mazowieckiego i Kohla podczas mszy w Krzyżowej 12 listopada 1989 roku.
W relacjach niemiecko – francuskich równie często przywoływanym obrazem jest „ręka w rękę” prezydenta Mitteranda i kanclerza Kohla przed mauzoleum wojennym w Verdun 22 września 1984. Te oba gesty wryły się głęboko w pamięć społeczeństw trzech krajów i pokazały, że bolesne przeżycia poprzednich dziesięcioleci mogą – jak zaznaczali Bartoszewskii Lammert – zostać przezwyciężone w imię lepszej przyszłości najbliższych sąsiadów. Wśród tekstów w tomie na szczególną uwagę zasługują analizy prac nad wspólnymi podręcznikami do historii – narzędziami nieodzownymi przy prawdziwym pojednaniu, czyli takim wychodzącym poza rytualne gesty „wielkiej polityki”. Stefan Krawielicki („Niemiecko – francuski podręcznik do historii”) podkreślił, że w wypadku niemiecko – francuskiego podręcznika inicjatywa wyszła ze strony młodzieży obu krajów zebranej na obradach specjalnego Parlamentu Młodzieży z okazji 40 rocznicy Traktatu Elizejskiego (styczeń 2003). Następnie „mędrcy” obradowali przez dwa lata nad zawartością podręcznika co musiało wiązać się z wieloma nieodzownymi przy takim projekcie kompromisami. Pierwszy efekt pracy „grupy projektowej” ukazał się drukiem w 2006 roku, w przyszłym roku do szkół ma trafić trzeci i ostatni podręcznik. Dłużej przyjdzie nam poczekać na niemiecko – polski odpowiednik, dla którego francusko – niemieckie doświadczenie jest cennym wzorcem. Choć jak zaznaczyli Thomas Strobel i Dariusz Wojtaszyn („Polsko – niemiecki podręcznik do nauki historii – nowy element dialogu historycznego między Polakami a Niemcami”) Polsko – Niemiecka Komisja Podręcznikowa istnieje od 1972 roku to na projekt wspólnego podręcznika przyszło czekać aż do zeszłego roku. W styczniu 2008 szefowie MSZ obu krajów upoważniły Komisję do rozpoczęcia odpowiednich prac. Pomimo wielu krytycznych uwag, głównie tzw. środowisk prawicowych pierwszy tom przełomowego podręcznika powinien ukazać się w ciągu najbliższych dwóch lat. To właśnie dzięki wspólnym podręcznikom uczniowie z Francji, Niemiec i Polski mogą lepiej poznać historię krajów sąsiedzkich, a to zawsze służy kurczeniu się negatywnych stereotypów.


uścisk w Verdun

W publikacji znajdują się również teksty znanych badaczy – politologów, literaturoznawców i historyków. Marek Zybura skupił się na „pojednawczej” roli literatury w dialogu polsko - niemieckim po 1945 roku, Hubert Orłowski przedstawił z kolei „wielogłosową” panoramę postrzegania Niemców i Niemiec przez polskich naukowców, publicystów i pisarzy („Moje Niemcy – Moi Niemcy. Refleksje nad antologią”). Krzysztof Ruchniewicz przybliżył wizyty zachodnioniemieckich polityków w Polsce od lat pięćdziesiątych po słynną wizytę Kohla w listopadzie 1989 roku, która rozpoczęła trwający po dziś proces pojednania pomiędzy naszymi krajami. Elżbieta Opiłowska w „Przyjaźń nakazana”? Polsko – niemieckie pojednanie w miastach granicznych Goerlitz/Zgorzelec” powróciła do doświadczeń łużyckiego pogranicza, na którym poprzez zniesienie reżimu granic w ciągu ostatnich kilkunastu lat zachodzą głębokie przemiany, także w sferze emocji. Stephan Raabe analizuje rolę kościołów – ewangelickiego i katolickiego w zabliźnianiu powojennych ran, z listem polskich biskupów i „wschodnim memorandum” Kościoła Ewangelickiego w Niemczech z 1965 roku na czele. Henri Menudier przedstawił polskim czytelnikiem stosunek generała de Gaulle’a do Niemiec. Wschodni sąsiad był obecny w życiu wielkiego Francuza od najmłodszych lat, on sam brał udział w dwóch wojnach, pracował również jako oficer wojsk okupacyjnych w zachodnich Niemczech w latach dwudziestych. Już jako prezydent połączył niedawnych wrogów bliskimi więzami, także poprzez Wspólnoty Europejskie. Jego przykład pokazuje jak wielką rolę może odegrać w procesie pojednania jednostka obdarzona autentycznym wielkim autorytetem, równoważnej postaci w relacjach polsko – niemieckich nie można wskazać.
Czytany 38520 razy Ostatnio zmieniany piątek, 07 czerwca 2013 10:06